Czarne Koszule odniosły zwycięstwo 2-1 w 75. derbach stolicy nad Legią Warszawa.
Do przerwy prowadzili goście 1-0 po bramce Miroslava Radovica w 23 minucie.
Po przerwie gospodarze odwrócili losy spotkania po bramkach 60 min Tomasza Jodłowca i
75 min Edgara Caniego, którego to była pierwsza bramka w barwach Polonii.
Pojedynek był wyrównany, zacięty, pełen emocji i kilku groźnych sytuacji, nie na darmo
był nazwany hitem 7 kolejki T-mobile Ekstraklasy.
W pierwszej połowie delikatną przewagę miała drużyna Wojskowych, co przypieczętowali bramką.
Natomiast w drugiej połowie lepsza była drużyna Jacka Zielińskiego, który dokonał świetnych
zmian w zespole, które pozytywnie wpłynęły na grę gospodarzy.
Zaś na trybunach zasiadł komplet publiczności, kibice z trybuny Kamiennej ukazywali przez
całe spotkanie ,świetne oprawy, dopingowali swój zespół przez pełne 90 minut.
Mimo wcześniejszych gróźb o zbojkotowaniu meczu ,w loży honorowej zasiadł Józef Wojciechowski
w ciekawym gronie m.in. Józef Oleksy, Ryszard Kalisz i Włodzimierz Lubański.
Dzięki tej wygranej Polonia Warszawa ma 13 pkt i traci tylko 2 pkt do liderującej Korony Kielce,
natomiast dla Legii jest to trzecia porażka z rzędu i nadal maja na koncie 9 'oczek', lecz mają
do rozegrania jedno zaległe spotkanie.
Krzysztof Urbański
Loża honorowa – opłacona podobnie jak i talenty piłkarskie,
czarni murzyni potrzebują swojego Pana W. który za nich płaci.
3 literki: DNO
a autor tekstu, chyba w ogóle się nie zna na piłce nożnej – każde dziecko umie tak napisać relację z meczu jak to co wyżej – nadaje się DO KOSZA Z OPRÓŻNIENIEM.
Nie da się tego czytać, lapidarny, nudny tekst, który nic nie wnosi.
Cenzor się znalazł, nie interesuje go temat lecz forma.
Delikatna przewaga Wojskowych w pierwszej połowie to jest „delikatnie” powiedziane. Legia do zdobycia bramki dominowała na boisku zdecydowanie i mogła załatwić sprawę w 30 minut (sytuacje Radovica i Jędrzejczyka). Niestety po strzeleniu gola bezsensownie oddała pole przeciwnikom.
Polonia była słaba i mało kreatywna w ataku. Jednak grała z dużym zacięciem i bardzo agresywnie na pressingu. Bramki dla polonistów padły po nieco przypadkowych akcjach, w których dała o sobie znać wcześniej wspomniana przewaga fizyczna. Można więc powiedzieć że to Legia ten mecz przegrała a nie że wygrała go Polonia. W tym tkwi właśnie największy problem Legii. Bo nie podlega wątpliwości że pod względem kultury gry oba stołeczne zespoły dzieli spora różnica, na korzyść Legii. Polonia nadrabiała swoje braki wielkim zaangażowaniem i to zostało nagrodzone.
Tak na marginesie formalnie zmian nie dokonywał Jacek Zieliński bo nie mógł w tym meczu zasiąść na ławce trenerskiej Polonii. Drużynę Polonii prowadził w tym meczu Marek Zub i to on dokonywał zmian.
Oprawy kibiców poza pierwszą oceniam jako niezłe. Do miana efektownych brakowało im jeszcze dużo. Oprawa z przesuwającą się imitacją szalika była ciekawa. Pozostałe jednak były mało kreatywne.
To właśnie mi się podoba, ocena i forma pasująca do tematu.
Dużo uchybień w tekście – może autor był na innym meczu, skoro nawet nie wie kto prowadził Polonię 🙂
Poziom tekstu – marny.
Też mi przeszło przez myśl, że przeczytał relacje live na stronie Polonii (o ile taką prowadzą) i na tej podstawie napisał tekst. Nie ma co się znęcać nad autorem. Tylko na przyszłość warto jednak obejrzeć mecz o którym ma się zamiar pisać.
Albo redakcja powinna mieć na uwadze to jakich ma autorów i przynajmniej weryfikować tekst pod względem atrakcyjności i zasady obiektywizmu z kodeksu etyki dziennikarskiej.
Relacja jak najbardziej nijak ma się do rzeczywistości. Autor raczej meczu nie oglądał. Gdzie ten mecz był wyrównany, zacięty i pełen emocji ? Hitem kolejki bardziej nazywano mecz Lecha z Jagiellonią. „Edgara Caniego, którego to była pierwsza bramka w barwach Polonii.” gdzie tu składnia ? „ukazywali przez
całe spotkanie ,świetne oprawy, dopingowali swój zespół przez pełne 90 minut.” zapraszam na inne stadiony aby zobaczyć świetne oprawy – zupełnie bez sensu. cały tekst jest zupełnie bez sensu, bez logiki. Redalcka raczej powinna ostrzej czytać teksty zanim je zaakceptuje i opublikuje.
100% poparcia dla przedmówcy
Dziękuję za wszystkie komentarze i wypowiedzi. Postaramy się następnym razem wybrać relację lepszą i mniej emocjonalną.
Fakt, że Legia nie wygrała spotkania, nie oznacza, że jej kibice mogą oskarżać autora tekstu o to, że był nieobiektywny! Rozumiem, że jesteśmy – my Warszawiacy sterroryzowani przez pseudo-inteligentnych wyznawców Legii, ale nie muszą się oni wyżywać na autorze za to, że ich drużyna przegrała! Co do poziomu artykułu- niech krytykują Ci, którzy sami umieją pisać!!!
Po pierwsze kolego to nikt nie zarzucił autorowi braku obiektywizmu (choć faktycznie obiektywny zbytnio nie jest). Jednakże jeżeli autor pisze o znakomitych zmianach Jacka Zielińskiego to troszkę się kompromituje nie sądzisz?
Po drugie to że jesteś kibicem Polonii nie uprawnia cie do obrażania fanów Legii. Takie komentarze świadczą raczej o twojej inteligencji (a właściwie ćwierć-inteligencji).
Po trzecie ja jestem mieszkańcem Warszawy i nie czuje się terroryzowany przez nikogo.
Po czwarte każdy może mieć własną opinię o meczu. Autor napisał tekst na poziomie 12-latka. Poza tym z treści wynika jakby wcale go nie oglądał. Możesz się z tym pogodzić albo dalej się napinać przed komputerem.
Pozdrawiam